OBRAĆ WŁAŚCIWY KURS – artykuł w Made In – Warmia & Mazury

OBRAĆ WŁAŚCIWY KURS – artykuł w Made In – Warmia & Mazury

Autor: Administrator / Data publikacji: 15-10-2018

Poniżej treść artykułu jaki ukazał się w magazynie MADE IN WARMIA & MAZURY

Klienci czasem proszą ich: pomóżcie nam, bo już sobie nie radzimy. Olsztyński CST Consulting wprowadził na Warmię i Mazury standardy obowiązujące w europejskim biznesie: od szkoleń i kursów podnoszących kwalifikacje pracowników w firmach, przez profesjonalne szukanie kadr na trudnym dzisiaj rynku pracy, po nadzór prywatnych inwestycji budowlanych.

W CV wszyscy są najlepsi, na rozmowach kwalifikacyjnych umieją się zaprezentować, a kiedy bierzemy najlepszego z nich do pracy, to okazuje się, że tak źle jeszcze nigdy nie wybraliśmy. Znacie to? Większość pracodawców pewnie tak.

Natalia Stefaniak, prezes zarządu CST Consulting, to łowczyni głów. Wykształcona w zarządzaniu zasobami ludzkimi, specjalistka od selekcji i rekrutacji. Plus nieoceniona cecha: niebywała sprawność w odkrywaniu cech drugiego człowieka. Dlatego pełni rolę łącznika, który pracodawcom szuka wartościowych pracowników na poszczególne stanowiska. – Zgłaszają się do nas firmy, przedsiębiorcy, którzy polegli na tym, że zwyczajnie nie potrafią rekrutować nowych pracowników – przyznaje. – Bo z CV kandydatów zwykle dowiadujemy się sztampowych rzeczy: wykształcenie i górnolotnie spisane zainteresowania.

Jak zatem działa CST Consulting? – Najpierw poznajemy rekrutującą firmę, jej styl funkcjonowania, potrzeby kadrowe i kiedy już przesiąkniemy taką firmą, jesteśmy w stanie stworzyć profil poszukiwanego kandydata. Od A do Z pilotujemy i towarzyszymy procesowi rekrutacji potencjalnych pracowników, bo wiemy jak w dość szybkim czasie odsłonić ich autentyczny wizerunek. Jak z nimi rozmawiać, by ich poznać i jakie jest ich prawdziwe oblicze, które ukazują w mediach społecznościowych – obrazuje Natalia Stefaniak. – Pracodawcy czasem uparcie szukają ludzi z takim czy innym ukończonym kursem, a my zastanawiamy się: po co? Lepiej szukać ludzi, którzy mają większy potencjał i chęci do rozwoju, bo na kurs można wysłać każdego, ale przecież nie każdy nauczy się logicznego myślenia i inteligentnego działania – obrazuje Natalia Stefaniak.

Ale prócz nowych pracowników, do firm wnosi też o wiele więcej. Np. po przeanalizowaniu potrzeb kadrowych przedsiębiorstwa, zasugerowała szefostwu połączenie stanowisk pod jednego pracownika. Czasem bowiem świeże spojrzenie na firmę pomaga dostrzegać jej skostniałe struktury. Tak jest też często w firmach, kiedy z powodu sympatii dyrekcji do któregoś z pracowników czy długiego stażu, ważne stanowiska piastują osoby, które tylko hamują jej rozwój.

– Dlatego proponujemy też firmom warsztaty i szkolenia team buildingowe, które w mniej formalnych zachowaniach szybko wyłaniają naturalnych liderów. I to na nich warto budować struktury i kierownicze stanowiska w firmie – dodaje Natalia Stefaniak.

CST Consulting świadczy usługi szkoleniowo-doradcze dla firm i przedsiębiorstw. Prowadzi zarówno kursy narzucane ustawami na pracodawców (np. z bezpieczeństwa i higieny pracy, prawa pracy, ppoż czy pierwszej pomocy), jak i kursy zawodowe (np. na operatorów maszyn i urządzeń, pracy na wysokościach, usuwania azbestu).

– Tematycznymi szkoleniami jesteśmy w stanie dotrzeć do przedsiębiorców z niemal wszystkich branż – dodaje Tomasz Genatowski, dyrektor zarządzający CST Consulting.

Wspólnym mianownikiem prowadzonych przez nich szkoleń i kursów jest zerwanie ze sztampą i nudą, z którą powszechnie kojarzy się szkolenie: spotkanie z emerytowanym inspektorem czytającym przepisy. – Wcale się nie dziwimy, że pracodawcy, a przede wszystkim sami pracownicy, nie przepadają za szkoleniami, bo zwykle kojarzą się one z poczuciem zmarnowanego czasu. Gdybyśmy sami prowadzili takie szkolenia, mielibyśmy podobne odczucia. Dlatego dbamy o jakość szkoleń. Wykładowcy czy trenerzy, których angażujemy, prowadzą ciekawe prezentacje bazujące na trafionych przykładach, rozwiązują problemy i prowadzą żywe dyskusje w które angażują się kursanci – opisuje Tomasz Genatowski. – Jak prowadzimy np. kurs ratowniczy, to angażujemy szkoleniowców, którzy pracują w zawodzie i potrafią zaciekawić tematyką, bo bazują na autentycznych przypadkach.

Wartością dodaną do szkoleń prowadzonych przez CST Consulting jest też doradztwo, z którego w razie potrzeby mogą skorzystać przeszkolone podmioty. – Prowadzenie firmy to nie tylko pogoń za zarobkiem, ale też wielka odpowiedzialność za pracowników – zaznacza dyrektor.

Ale dodaje też, że pracodawcy są coraz bardziej świadomi tego, iż dobrze wyszkolona kadra to perspektywie czasu opłacalna inwestycja. Bo kiedy na terenie zakładu czy placu budowy zdarzy się np. wypadek czy inne nieszczęście, sprawę przejmuje prokurator. I jeśli okaże się, że pracownicy nie byli przeszkoleni tak jak należy, pracodawca ma duży kłopot. – Zawsze podkreślam, że czynnika ludzkiego i głupoty nie wyeliminuje się w stu procentach, ale zróbmy wszystko, by zagwarantować maksimum bezpieczeństwa – Tomasz Genatowski ujmuje to obrazowo.

Dla firm i przedsiębiorstw, których kadra piastuje stacjonarne stanowiska, czyli typowo biurowe i kierownicze, CST Consulting wprowadzi wkrótce szkolenia online. Pracodawcy nie będą musieli tracić kadry na cały dzień, bo materiały szkoleniowe, a potem i testy zaliczające, będą mogli realizować w ramach samokształcenia. Co ciekawe, niektóre instytucje wręcz wymagają takiej właśnie formuły.

Jednak najdynamiczniej rozwijającą się usługą CST Consulting jest nadzór inwestorski dla klientów indywidualnych i firm, którzy realizują budowy na własne potrzeby. – Dlaczego weszliśmy w ten sektor? – powtarza pytanie Tomasz Genatowski. – Prowadzimy wiele szkoleń z sektora budowlanego, mamy dostęp do świetnej kadry, która zawodowo funkcjonuje w branży, a widzimy na rynku potrzebę dopilnowywania takich inwestycji. My nie przejmujemy roli kierownika budowy, który poprawnie prowadzi dziennik, ale staramy się być oczami i nadzorem inwestora, który nie musi się znać na budowlance, by wybrać najlepszych, rzetelnych podwykonawców, doradzić w pewnych rozwiązaniach, sprawdzić fachowość robót i nie dać się naciągnąć na niepotrzebne koszty. Potocznie mówi się, że realizowanie inwestycji tzw. systemem gospodarczym jest najtańsze. My z doświadczenia wiemy, że to błądzenie i uczenie się na własnych potyczkach, co finalnie wychodzi i drożej, i dłużej.

Tekst: Rafał Radzymiński, obraz: Arek Stankiewicz
Źródło: madeinwm.pl/obrac-wlasciwy-kurs/

Aktualności

OBRAĆ WŁAŚCIWY KURS – artykuł w Made In – Warmia & Mazury
Image is not available
Poszukujemy pracownika produkcji do zakładu elektromechanicznego.
Image is not available
Poszukujemy pracownika na stanowisko – Kontroler Jakości w zakładzie elektromechanicznym
Image is not available
Slider